Łączna liczba wyświetleń

środa, 28 maja 2014

Kim Ty w ogóle jesteś? 


Wczesne promienie słońca wpadły do pokoju Magdy. Dziewczyna usiadła na łóżku i spojrzała na zegarek 6:30. Wstała i przeciągnęła się. Przeszła po miękkim dywanie w stronę toalety. Spojrzała w wielkie lustro. Długie falowane rude włosy opadały na ramiona. Magda miała w szkole opinie najpiękniejszej. Miała śliczne zielono szare oczy, bladą cerę i wspaniałe spojrzenie. Była smukła i zgrabna. Żaden chłopak nie przeszedłby obok niej obojętnie. Magda nigdy nie nosiła makijażu. Jedyną i całkowicie wystarczającą ozdobą była uroda oraz jej szczery rzadko pojawiający się uśmiech. Przemyła twarz zimną wodą i umyła zęby. Weszła znów do pokoju i skierowała się do szafy. Rodzice Magdy byli bardzo bogaci. Mieszkali w wielkim domu. Rudowłosa sięgnęła po sięgającą kolan śliczną szafirową sukienkę. Gotowa zeszła po długich schodach do kuchni. Urodę odziedziczyła po matce, która właśnie smażyła naleśniki.
-Cześć córeczko, siadaj zaraz będzie śniadanie.
Magda uśmiechnęła się lekko w odpowiedzi i usiadła przy długim stole.
-Gdzie tata ?
-Wyjechał, wiesz praca i tak dalej
Magda zjadła śniadanie pożegnała się z mamą i wyszła do szkoły. Lubiła spacery. Nagle zatrzymał się koło niej motor.
-Hej, Magda jedziesz ze mną ?
-Nie dzięki Maksym.
Powiedziała a chłopak odjechał ze smutną miną.
-Ale z Ciebie łamacz serc.
Odezwał się piękny jedwabisty głos tuż za nią. Odwróciła się i ujrzała wysokiego, szczupłego, ale dobrze zbudowanego chłopaka.
Nie był bardzo przystojny, ale miał w sobie niesamowity urok. Miał długie brązowe  sięgające ramion włosy i zielono szare oczy o przenikliwym spojrzeniu.
- Że niby co?
Zapytała Magda
-Kim Ty w ogóle jesteś?
Dorzuciła. Ale chłopak uśmiechnął się lekko i odszedł.
-Czubek
Pomyślała Magda i poszła dalej. Jednak przygoda z nieznajomym miała 2 część, która wydarzyła się na Chemi. Wszyscy spokojnie pracowali gdy nagle drzwi do sali otworzyły się.
- Ups przepraszam nie ta klasa.
Był to ten sam chłopak
-Czekaj, Kim jesteś ?
Zapytała nauczycielka
-Robert, chodzę do 3d
-Albo jesteś ślepy albo głupi, to jest klasa 3d. Siadaj ośle.
Powiedziała nauczycielka. Chłopak posłusznie wszedł do klasy i zajął miejsce obok Magdy.
-Witaj ponownie piękna ruda nieznajomo.
Magda spojrzała na niego i pokiwała głową z rezygnacją.  Co jakiś czas Robert zaczepiał Magde, która dostawała powoli furii. Zadzwonił dzwonek. Magda z ulgą wyszła na przerwę.
Lekcje dłużyły się w nieskończoność. Na jednej z przerw podbiegła do niej koleżanka z klasy Ewa.
-Hej, Madzia
Powiedziała niska, ale zgrabna blondynka.
-Hej, co tam ?
-Niosę nowe wiadomości
Zdaniem Magdy, Ewa była jedną z tych durnych pustych panienek.
-Słucham
-Mamy nowego gościa w klasie, ma na imię Robert. Jest Mega przystojny. Każda laska w szkole już na niego leci.
Magda wysłuchała opowieści Ewy i zaśmiała się ironicznie.
-Ale to idiotycznie.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Hej wszystkim, Postanowiłam pisać. Mam nadzieje, że się wam spodoba ;)
Serdecznie wszystkich pozdrawiam. Zdjęć postaci nie dam, chce żeby każdy czytających użył wyobraźni.
Jeżeli kogoś to zainteresuje to rozdziały będę dodawać w poniedziałki i czwartki. Buziaki śle do wszystkich

Kleopatra :* :*