Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 1 września 2014

Magda i Robert szli powoli chodnikiem.
-Ładnie tu nawet
Powiedział Robert
-Też tak sądzę.. Powiesz w końcu dokąd idziemy ?
-Szczerze ?
-Mhm
- Nie mam pojęcia. Chciałem Cię po prostu wyciągnąć na spacer
- Wredota.
- Dziękuje ! Nigdy nie usłyszałem milszego słowa od Ciebie.
- I nie usłyszysz.
To raczej pewne, że się zaprzyjaźnili.. Mimo, że się ze sobą droczyli. Kilka minut później dotarli do małego parku.
- Jak czujesz sie ze świadomością, że nie długo szkoła ?
- Mam nadzieje, że przeżyje.. No wiesz będę musiał codziennie Cię oglądać.
Magda uśmiechnęła się i uderzyła Roberta w ramie.
- Madzia ! Cześć !
Magda obejrzała się i zobaczyła 4 osoby biegnące w jej kierunku.
-Jak się czujesz ?
- Jak noga ?
Posypało się mnóstwo pytań.
-Dziękuje, lepiej.
-Fajnie, że wróciłaś ! Mam nadzieje, że będziesz chodziła do szkoły.
- Tak, no pewnie.
Klaudia uśmiechnęła się wesoło.
-A tak w ogóle to pamiętasz nas jeszcze ?
-Przecież jesteśmy w jednej klasie ? jak mogłabym zapomnieć ?
- Uff. Ktoś rozpuścił plotkę, że straciłaś pamięć.
 Wybuchnęli śmiechem.
-  Hej Robert !
Powiedziała Olga uśmiechając się.
- Nareszcie ktoś mnie zauważył !
- Ej.. Czy my czasem nie przeszkadzamy ?
Zapytał Maksym. Olga nadepnęła go by się zamknął i znów posłała przeuroczy uśmiech Robertowi.
- Nie, Wyszliśmy się przejść.
Do Magdy nagle coś dotarło. Dotarło do niej, że zachowywała się jak idiotka.. Następnie wpadła w  przemyślenia.
- No to jak ? Zgadzasz się ? Magda.
-Co ?
Powiedziała szybko Magda zaraz po tym jak ocknęła się z zamyślenia.
- Pytaliśmy czy pójdziesz z nami do kina.  W sensie ze mną, Olgą, Maksymem i Karolem.
- Tak, chętnie.
- A Ty Robert ? Pójdziesz z nami ?
Zapytała Olga.
- Ok, czemu nie.
-Super Wyślemy SMS'a. Pa
Powiedziała Klaudia i razem z resztą odeszła. Magda i Robert spojrzeli się na siebie. Oboje przemyśleli całą tą sytuacje, która wydarzyła się chwile temu i zaczęli się śmiać.
-Wracajmy, obiecałem, że Cię odprowadzę.
Magda nic nie odpowiedziała tylko uśmiechnęła się. Jednak.. Przynajmniej mi się wydaje, że uśmiech jest czasami ważniejszy niż jakiekolwiek słowa.
-----------------------------------------------------------------------------------------------
Przepraszam, że tak długo nie było rozdziału. Miała problem ze stronką i nie mogłam dodać.
Pozdrawiam was serdecznie i proszę o komentarze :* :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz